Informacje prawne
Prawo dróg F i dlaczego Twoje ubezpieczenie nie zapłaci
Drogi F są legalne wyłącznie dla pojazdów 4x4, a żadna standardowa islandzka polisa wynajmu nie pokrywa szkód wodnych powstałych podczas przekraczania rzeki.
Check dates and availability ↗Standardowa islandzka ochrona wynajmu i gdzie się kończy
| Produkt | Co obejmuje | Czy obejmuje szkody rzeczne / wodne? |
|---|---|---|
| CDW — ubezpieczenie od kolizji | Zmniejsza Twoją odpowiedzialność za szkody kolizyjne w pojeździe | Nie |
| SCDW — Super CDW | Dodatkowo zmniejsza udział własny w CDW | Nie |
| GP — ochrona przed żwirem | Odpryski na szybie, reflektorach i karoserii spowodowane luźnym żwirem | Nie |
| SAAP — Ochrona Piasku i Popiołu | Malowanie i szkło zniszczone przez niesiony wiatrem piasek lub popiół wulkaniczny | Nie |
| Prowadzenie samochodu z napędem na 2 koła po drodze kategorii F | Nic — okładka jest nieważna | Nie |
Drogi F są drogami legalnymi, pod jednym warunkiem
„F” w nazwie F208 oznacza „fjall”, czyli górę. Są to drogi górskie o statusie prawnym, oznaczone na oficjalnych mapach i oznakowane w terenie, a ich przejazd jest w pełni legalny — pod warunkiem że poruszasz się pojazdem z napędem na cztery koła. To wymóg prawny, a nie sugestia producenta, i obowiązuje niezależnie od tego, jak sucho wygląda droga ani jak sprawny wydaje się Twój samochód. Każda trasa do Landmannalaugar to droga typu F: F208, F225 oraz krótki odcinek F224 na końcu. Nie ma legalnej możliwości dotarcia tam samochodem z napędem na dwie osie, a wypożyczalnie dodatkowo ograniczają, które z ich pojazdów w ogóle można wprowadzać na drogi F.
Jazda terenowa poza drogami publicznymi to odrębne, znacznie poważniejsze wykroczenie.
Zjazd z wyznaczonej drogi jest w Islandii zabroniony na mocy ustawy o ochronie przyrody i traktowany znacznie poważniej niż zwykłe wykroczenie drogowe. Zakaz obejmuje mchy, pola lawowe, koryta rzek, czarne plaże, roślinność górską oraz – i to jest to, na czym najczęściej łapią się turyści – pobocze bezpośrednio przy drodze. Zjechanie na mech, aby przepuścić inny pojazd, lub wyminięcie wyboistego odcinka kilka metrów szerzej w poszukiwaniu lepszej nawierzchni, stanowi wykroczenie. Roślinność górska na tej wysokości potrzebuje dziesięcioleci, aby odrodzić się po jednym przejeździe opon, dlatego egzekwowanie przepisów jest bezwzględne. Jeśli nawierzchnia przed tobą jest zła – zatrzymaj się albo zawróć.
Wyłączenie szkód spowodowanych przez wodę jest niemal powszechne.
To fakt zaskakuje większość odwiedzających. Islandzkie ubezpieczenie wynajmu sprzedawane jest warstwowo — CDW, potem Super CDW, następnie ochrona przed żwirem, a na końcu ochrona przed piaskiem i popiołem — a żadna z tych warstw nie pokrywa szkód wodnych powstałych podczas przekraczania rzeki. Wyłączenie to obowiązuje na każdym poziomie, nawet gdy wynajmiesz dużego SUV-a z napędem 4x4, który został wyraźnie dopuszczony do dróg F, i pokonujesz bród, do którego pojazd jest przystosowany. Wykupienie najdroższego dostępnego pakietu niczego nie zmienia. Osobno — wjechanie samochodem z napędem na dwie osie na drogę F całkowicie unieważnia polisę, więc nawet drobne otarcie na suchym żwirowym odcinku staje się Twoim rachunkiem, a nie ubezpieczyciela.
Ile to kosztuje, gdy coś pójdzie nie tak
Zahydrolowanie silnika — czyli dostanie się wody do cylindrów przez wlot powietrza podczas brodzenia — zwykle oznacza koniec tego silnika, a koszty naprawy, które islandzkie firmy wynajmu najczęściej podają, sięgają kilku tysięcy euro w przypadku mniejszego auta 4x4 i znacznie więcej w przypadku większego pojazdu. Ponieważ szkoda nie jest objęta ubezpieczeniem, firma wynajmująca obciąża Twoją kartę w całości. Holowanie to drugi, osobny koszt: w interiorze nie ma pomocy drogowej, a wyciągnięcie zatopionego pojazdu z lodowcowej rzeki wymaga specjalistycznej firmy, która jedzie godzinami z nizin. Żaden z tych kosztów nie jest ograniczony Twoim udziałem własnym, ponieważ udział własny w tym przypadku nie ma zastosowania.
Wyjątki i jak je sprawdzić
Bardzo niewiele islandzkich firm wynajmu zaczęło oferować opcjonalne ubezpieczenie obejmujące przekraczanie rzek, a ich nazwy zmieniają się z sezonu na sezon, więc każdą listę znalezioną w internecie traktuj jako nieaktualną. Jeśli samodzielne pokonywanie wody ma dla Ciebie znaczenie, nie polegaj na blogu ani na podsumowaniu na ekranie rezerwacji. Zapytaj firmę bezpośrednio, na piśmie, zanim zapłacisz, i poproś o potwierdzenie, które wprost wymienia przekraczanie rzek, a nie tylko „jazdę po drogach F”. Ta różnica ma znaczenie: wiele firm chętnie dopuszcza pojazd do dróg F, jednocześnie wykluczając każdą kroplę wody, która go dotknie. W razie wątpliwości zaparkuj na P1 i idź pieszo albo wybierz się na wycieczkę z przewodnikiem.